6 rzeczy, które warto wiedzieć o AcroYodze!

AcroYoga jest coraz popularniejsza w Polsce! Co warto o niej wiedzieć, by zacząć „latać”? I czy koniecznie trzeba być joginem, by zacząć ćwiczyć AcroYogę?

AcroYoga to połączenie jogi, akrobatyki i masażu tajskiego. To jednak coś znacznie więcej niż trening ciała, to specyficzna forma aktywności fizycznej, która nie tylko ćwiczy ciało, ale także wyrabia zmysł równowagi, świadomość ciała, wytrwałość, umiejętność pracy z drugą osobą oraz zaufanie. AcroYogę ćwiczy się parami, lecz istnieją także pozycje i sekwencje, które można wykonywać we trzy lub więcej osób. W Polce „latanie” dopiero się rozwija, lecz z roku na rok przybywa mu zagorzałych zwolenników. I nic dziwnego, ponieważ ta forma jogi to przede wszystkim doskonała zabawa, która przy okazji niesie wiele korzyści dla ciała i umysłu. Co warto wiedzieć o AcroYodze?

1.AcroYoga nie jest przeznaczona wyłącznie dla joginów. Choć jak sama nazwa wskazuje ta forma ruchu czerpie z jogi, nie oznacza to jednak, że mogą ją ćwiczyć wyłącznie jogini. Jest to aktywność, w której może sprawdzić się każdy przeciętnie sprawny fizycznie człowiek. Oczywiście wyrzeźbione jogą ciało na pewno ułatwi wchodzenie i utrzymywanie pewnych pozycji, nie jest to jednak warunkiem, aby rozpocząć swoją przygodę z „lataniem”.

2. AcroYoga nie jest przeznaczona wyłącznie dla par. Oczywiście ćwicząc z własnym partnerem lub partnerką zyskujemy nowe doświadczenie dla obojga, pogłębiamy zaufanie oraz poczucie bliskości. Nie jest to jednak sport, który powstał z myślą o zakochanych. „Latać” możemy z każdym, zarówno osobą, którą dobrze znamy, jak i tą, którą po raz pierwszy spotkaliśmy na zajęciach. AcroYoga zbliża ludzi! Pozwala przełamać nieśmiałość, budować relacje koleżeńskie i zaufanie, bez względu na płeć osoby, z którą ćwiczymy.

3. AcroYoga nie jest dla silnych facetów i elastycznych dziewczyn. A przynajmniej nie tylko dla nich. Oczywiście wzrost, waga, elastyczność i predyspozycje fizyczne sprawią, że niektórych będzie łatwiej obrać rolę „bazy”, a innym „flyera”, ale nie jest to regułą. Role w AcroYodze można stosować wymiennie, aby pogłębiać świadomość swojego ciała i ciała partnera.

4. AcroYoga nie wymaga dodatkowego sprzętu. Aby ją ćwiczyć wystarczy mata do jogi i to w zasadzie tyle. To jeden z tych sportów, w których pracuje się wyłącznie z własnym ciałem. Nie potrzeba tu żadnych dodatkowych pomocy.

5. AcroYoga to nie tylko trening dla ciała. Ta forma aktywności fizycznej wychodzi znacznie dalej. Praca z drugą osobą mobilizuje do pogłębiania umiejętności komunikacyjnych, nierzadko na poziomie niewerbalnym, poprawia koncentrację, uczy panowania nad umysłem, wyrabia odwagę, a także empatię i otwarcie się na drugą osobę.

6. AcroYoga nigdy się nie nudzi! Jest to forma treningu, w której istnienie nieskończenie wiele możliwości kombinacji pozycji i sekwencji, dzięki czemu każde kolejne zajęcia mogą różnić się od poprzednich. Podobnie jak w jodze, można skupić się bardziej na wygięciach w tył, skrętach lub pozycjach odwróconych. Po osiągnięciu pewnego poziomu, w budowaniu kolejnych sesji, będzie ograniczać nas wyłącznie własna wyobraźnia! A przecież zawsze można sięgnąć po inspirację do Internetu!

Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Jeśli spodobał Ci się wpis i chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami:
   •   polub profil fit-joga na Facebooku
   •   podejrzyj na Instagramie