Co to jest asana?

Asana, czyli pozycja jogi, to charakterystyczna kompilacja sposobu ułożenia ciała w określonej pozie, świadomego oddechu oraz koncentracji umysłu. Podczas wykonywania asan, aktywizowane są określone partie mięśni i stawów, dzięki czemu nie tylko wzmacniamy układ ruchu, ale także masujemy i tonizujemy narządy wewnętrzne, pozbywamy się toksyn oraz mobilizujemy mózg do wytwarzania endorfin, czyli hormonów szczęścia.

Wykonywanie asan to nie tylko doskonały trening dla ciała, ale przy odpowiednim skupieniu i wsłuchaniu się w siebie, również rewelacyjny sposób na relaks i odświeżenie umysłu. Według jogi klasycznej istnieją 84 pozycje jogi. Lecz nie każdy styl jogi korzysta z wszystkich pozycji archetypicznych. Niektóre odmiany bazują jedynie na wybranych, inne – szczególnie bardziej „fitnessowe” odmiany – chętnie sięgają po ich warianty.

Jak prawidłowo wykonywać asany? Niezbędne jest skupienie umysłu i ciała. Pamiętajmy, by oddychać! Choć brzmi to banalnie, wielu, szczególnie początkujących joginów, tak intensywnie koncentruje się na prawidłowym wykonaniu asany, że często wstrzymuje oddech, by wytrwać w pozycji. Joga to przede wszystkich prawidłowy oddech, nie zapominajmy o nim! Zatem co to jest asana i czego  wystrzegać się przy jej wykonywaniu?

Aby uniknąć pułapek, które czyhają nie tylko na początkującego jogina, warto wystrzegać się kilku przemyśleń, które często w trakcie praktyki:

Moja asana wygląda inaczej niż Twoja. Pewnie Twoje ciało także różni się od ciała praktykującego obok jogina. Każdy z nas jest inny. Każdy ma inne możliwości i ograniczenia. Na szczęście joga jest tolerancyjna. Nie bez powodu właściwie każda z pozycji jogi posiada swoje warianty, dostosowane do możliwości każdego ciała. W jodze nie ma nic gorszego niż porównywanie się z innymi. Joga to proces, którego celem nie są „osiągi” sportowe, lecz osobisty progres – fizyczny, duchowy i emocjonalny. Joga to podróż, którą każdy odbywa na swój indywidualny sposób.

Kiedy w końcu uda mi się zrobić to idealnie? Przekornie odpowiem, że być może nigdy. Zapewniam jednak, że nie dotyczy to wyłącznie Ciebie (sama chętnie oddam królestwo za stabilną Navasanę!). Każde ciało posiada pewne, specyficzne dla siebie blokady i ograniczenia. Podczas jogicznej wędrówki z pewnością trafisz na miejsca, których nigdy nie będzie Ci dane odkryć do końca. I dobrze. To uczy pokory wobec siebie samego. Ciało jest mądre. Czasem ogranicza nas dla naszego własnego bezpieczeństwa. Oczywiście nie zachęcam do spoczywania na laurach czy odpuszczania, gdy tylko trasa zaczyna wieść pod górkę. Co to, to nie! Słuchajmy jednak własnego ciała. Ono często wie lepiej.

Chcę wejść o poziom wyżej. Ambicja jest dobra, ponieważ pcha nas na przód, ale ten drogowskaz może również prowadzić w niepożądanym kierunku. A w jodze nie ma dróg na skróty. Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka – oto jedyna rozsądna recepta na zdobywanie jogicznych szczytów. Na wszystko potrzeba czasu i wytrwałości. Mądry nauczyciel, na pewno poprowadzi Cię odpowiednią ścieżką. Najlepiej jeśli będzie nim Twój własny rozum.

Ja nie dam rady?! Zrobię to! Tego typu myślenie dzieli Cię o krok od kontuzji. Siłowanie się z ciałem nie ma sensu. Nie porównuj się z bardziej doświadczonymi osobami. Nie walcz na siłę z własnymi ograniczeniami. Daj sobie czas. W jodze wszystko przychodzi z czasem. Zmień więc sposób myślenia na „Zrobię to! Jeśli nie dziś i nie jutro, to za miesiąc!”.

Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Jeśli spodobał Ci się wpis i chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami:
   •   polub profil fit-joga na Facebooku
   •   podejrzyj na Instagramie


  • No proszę. Autor plus 5.

    • Dziękuję i zapraszam częściej! :)