Przesadziłaś ze słońcem? Te naturalne metody przyniosą Ci ulgę!

Jakie są domowe sposoby na oparzenia słoneczne? Jest ich kilka! Jogurt naturalny, olejek z mięty pieprzowej czy miód to tylko niektóre metody na podrażnioną nadmiernym opalaniem skórę. Schłodzą, złagodzą pieczenie oraz przyspieszą regenerację. Poznaj stosowane przeze mnie domowe metody na oparzenia słoneczne.

Przesadziłaś z opalaniem, zapomniałaś o krem z filtrem? Każdej z nas od czasu do czasu zdarza się przesadzić ze słońcem. Podrażniona skóra jest zaogniona, piecze, a nierzadko wręcz boli. Domowe sposoby na oparzenia słoneczne stanowią doskonałą alternatywę dla aptecznych preparatów. Świetnie się sprawdzają, są skuteczne, niedrogie, a przede wszystkich większość z nich jest łatwo dostępna w… naszej kuchni, lodówce lub na parapecie. Poznaj moje naturalne metody na oparzoną słońcem skórę. Ale pamiętaj, lepiej zapobiegać niż leczyć. ;) Zanim przejdziesz do dalszej części tekstu, obiecaj (sobie;) ), że następnym razem nie zapomnisz o kremie z filtrem. ;)

Zobacz też: Peeling kawowy – domowy sposób na cellulit

Domowe metody na opatrzenie słoneczne – moje TOP 6

1. Weź letni prysznic. Stopniowo obniżaj temperaturę wody, aż dojdziesz do chłodnej, lecz nie lodowatej. Przyjemnie chłodna woda zadziała przeciwbólowo. Taki chłodzący prysznic powinien trwać około piętnastu minut, by przynieść pożądany efekt.

2. Sięgnij po babciny sposób, czyli chłodny (lecz znów nie zimny) kefir, maślankę lub zsiadłe mleko. Zawartość witamin A, D i E wyciszy zaognioną skórę i przyspieszy jej regenerację. Nabiał można nałożyć bezpośrednio na skórę, lecz lepiej nasączyć nim ściereczkę lub gazę. Wybierz produkt naturalny, bez dodatku owoców i cukru, które mogą wywołać dodatkową reakcję alergiczną i zaostrzyć stan zapalny skóry.

3. Doskonale sprawdzają się również plasterki schłodzonego ogórka. Można je stosować również na twarz. Delikatny sok z ogórka zawiera antyoksydanty oraz witaminę C, które złagodzą nieprzyjemne dolegliwości po nadmiernym opalaniu.

Trzy pierwsze sposoby wykonane kolejno, to zdecydowanie moja ulubiona terapia na nadmiar słońca. :) Chłodny prysznic + jogurt naturalny + ogórek to doskonałe domowe metody na oparzenia słoneczne.

4. Sok z aloesu idealnie sprawdza się zawsze wtedy, gdy skóra wymaga regeneracji. Okłady z soku z aloesu to doskonała metoda na oparzenia słoneczne. Idealnie działa schłodzony. Jeśli nie masz pod ręką rośliny, warto zaopatrzyć się w żel aloesowy.

5. Na poparzoną skórę dobrze działają również olejki: lawendowy i z mięty pieprzonej. Kilka kropel rozpuszczamy w około pół litrze chłodnej wody i przygotowujemy okłady na problematyczny obszar.

6. Zielona herbata krótko parzona działa wychładzająco na ciało od środka, ale również od zewnątrz. Zatem zaparz dwie filiżanki zielonej herbaty. Jedną wypij, a z drugiej, wystudzonej przygotuj okłady na oparzone miejsca.


Tego NIE rób:

– Podrażniona nadmiernym opalania skóry nie należy smarować tłustymi kremami. Nagrzane ciało nie będzie mogło pozbyć się nadmiaru ciepła, co może dodatkowo pogorszyć stan skóry oraz spotęgować ból.

– Unikaj polewania ciała lodowatą wodą lub okładów z lodu. Nagle wychłodzenie skóry podziała niekorzystnie na jej kondycję może również doprowadzić do szoku termicznego.

– Kiedy skóra zacznie się łuszczyć, pozwól j odejść naturalnie. Intensywnie nawilżaj regenerujące się obszary skóry, unikaj stosowania peelingów do czasu całkowitego wygojenia.

Oparzenie słoneczne - domowe metody

Jeśli sytuacja robi się poważna, podwyższona temperatura ciała utrzymuje się przez dłuższy czas, pieczenie i zaczerwienie skóry nasilają się, pojawiają się pęcherze oraz pogarsza się ogólne samopoczucie (nudności, gorączka, bóle głowy) należy koniecznie udać się do lekarza.

A jakie są Twoje domowe metody na oparzenia słoneczne?

Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Jeśli spodobał Ci się wpis i chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami:
   •   polub profil fit-joga na Facebooku
   •   podejrzyj na Instagramie


  • Dziękuję! <3 Cieszę się, że się podobają. ;)

  • Ola Rudzka

    Bardzo cenne wskazówki;) Ja zdecydowanie jestem miłośniczką aloesu. Świetnie koi skórę i przynosi ogromną ulgę. Dodałabym jeszcze jedna rzecz, aby unikać noszenia obcisłych ubrań, kiedy skóra miała zbyt bliski kontakt ze słońcem. Pozdrawiam;)

  • Ze względu na swoją karnacje opalam się dość szybko i na ładny kolor, ale nigdy nie leżę plackiem na słońcu tym bardziej bez filtra, więc nie borykam się z oparzeniami słonecznymi

  • Dziękuję! :)

  • Anna Kot

    aloes <3

  • Ja właściwie się nie opalam. Raz, bo nie mam okazji, dwa, nie przepadam za smażeniem się na słońcu ;) Jeśli słońce mnie lekko muśnie, to wygląda to bardzo delikatnie, bez żadnych oparzeń.

  • Irmina Garaj

    Mnie spaliło pierwsze letnie słońce. Zapomniałam się i długo siedziałam na słońcu. Nic nie pomogło mi tak jak kefir

  • Mój hit na wszystko to żel aloesowy, lubię też od czasu do czasu sięgnąć po ogórka. Chętnie korzystam z ich właściwości nawilżających, ale smażenia na słońcu unikam, więc problem oparzeń póki co mnie nie dotyczy ;)