Woda termalna – czy warto jej używać?

Woda termalna to jeden z moich ulubionych kosmetyków. Sięgam po nią nie tylko po intensywnym wysiłku fizycznym w fitness klubie, lecz także w domowym zaciszu.

„Woda w sprayu? Czego to ludzie nie wymyślą!” – typowa reakcja faceta na wodę termalną. Bo co to niby ma być? Typowy wymysł marketingowców z branży dermaceutyków (no dobra, faceci nie znają tego słowa, więc niech będzie prościej – kosmetyków). Czy woda w puszce z aplikatorem to kompletna fanaberia? Niekoniecznie. Ten banalny z pozoru kosmetyk sprawdza się doskonale w wielu sytuacjach przy każdego rodzaju cerze.

Z tego tekstu dowiecie się:
– czym jest woda termalna,
– kiedy warto używać wody termalnej,
– jak stosować wodę termalną,
– jakie wody termalne dostępne są na rynku,
– jakie są moje doświadczenia z wodą termalną.

Woda termalna, czyli co?
Woda termalna to inaczej woda źródlana, która powstała w naturze i jest nie do odtworzenia przez człowieka. Zawiera ona cały wachlarz cennych minerałów, takich jak krzem, wapń, potas, siarka, magnez, które mają dobroczynny wpływ na nasz organizm, nie tylko dostarczane w postaci wody pitnej, ale także stosowane zewnętrznie na skórę. Wody termalne używane w branży kosmetycznej pochodzą z różnych źródeł termalnych w Polsce (np. z Iwonicza Zdroju) lub za granicą (np. Vichy). Ich skład i procentowa zawartość poszczególnych minerałów różnią się w zależności od źródła, przez co mogą być dedykowane do skór z różnymi problemami, jak chociażby  trądzik, łuszczyca czy atopowe zapalenie skóry.

Kiedy warto używać wody termalnej?
Dermatolodzy i kosmetolodzy zalecają stosowanie wody termalnej do każdego typu skóry. Ma ona korzystne działanie nawilżające, uelastyczniające, tonizujące, łagodzące podrażnienia i zaczerwienienia, wspomagające regenerację, a także odświeżające i orzeźwiające. Woda termalna jest szczególnie polecana w pielęgnacji skóry wrażliwej, delikatnej, skłonnej do podrażnień, zaczerwienień, a nawet alergii.

Wodę termalną warto stosować:
– w codziennej pielęgnacji skóry, np. jako substytut toniku,
– latem i podczas wakacyjnych wyjazdów, dla odświeżenia w upalne dni,
– w trakcie lub po aktywności fizycznej,
– w podróży,
– w czasie przebywania w klimatyzowanych lub ogrzewanych pomieszczeniach,
– po zabiegach kosmetycznych (np. peelingach), by przyspieszyć regenerację naskórka.

Jak stosować wodę termalną?
Stosowanie wody termalnej jest niezwykle proste. Wystarczy spryskać twarz niewielką ilością wody. Twarz zostanie przyjemnie otulona subtelną wodną mgiełką. Następnie należy odczekać chwilę, by woda mogła swobodnie wchłonąćsię w skórę. Nadmiar wody usuwamy przykładając delikatnie do twarzy chusteczkę higieniczną.

 

wody termalne dostępne na rynku

 

Jaką wodę termalną wybrać?
Na rynku kosmetycznym dostępnych jest wiele wód termalnych w sprayu. Oprócz swojego podstawowego składu, czyli naturalnej wody źródlanej, niektóre są wzbogacane o dodatkowe składniki, korzystnie działające na skórę. Może to być woda różana, sok z aloesu, wyciąg z rumianku itp. W zależności od naturalnej zawartości minerałów w wodzie oraz dodatkowych składników, poszczególne preparaty mogą być przeznaczone do konkretnych problemów skórnych.

Moje doświadczenia

Wodę termalną znam i stosuję już od wielu lat. Używałam produktów różnych marek i nie widzę wielkich różnic, więc generalnie polecam każdą. Po wodę w sprayu sięgam po intensywnej sesji Ashtangi, bieganiu, wizycie w saunie, na plaży, a także po porannym i wieczornym umyciu twarzy. Jej działanie mogę opisać jako genialnie odświeżające, tonizujące, nawilżające, ale także łagodzące podrażnienia i zaczerwienienia (po zabiegach typu mikrodermabrazja czy peelingi chemiczne jest wręcz nieoceniona). Nie wyobrażam sobie również wyjazdu na wakacje bez wody termalnej w walizce. Podczas upałów, wylegiwania się na plaży, długich spacerów w palącym słońcu czy aktywności fizycznej latem bez wody termalnej ani rusz!

Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Jeśli spodobał Ci się wpis i chcesz pozostać na bieżąco ze wszystkimi nowościami:
   •   polub profil fit-joga na Facebooku
   •   podejrzyj na Instagramie